Dzieci wiedzą, ile kosztuje rzecz. Nie wiedzą, ile kosztuje decyzja.
To gra ekonomiczna dla dzieci, która nie uczy inwestowania. Twoje dziecko nie ma lokaty ani portfela inwestycyjnego — ma trzy złote na drożdżówkę, pięć dni w tygodniu. Ta gra jest właśnie o tych trzech złotych i o tym, co się z nich robi przez miesiąc.
Jak to działa
Twoje dziecko zaczyna ze 100 zł i co tydzień dostaje 20 zł kieszonkowego. Ma miesiąc, Duży Cel za 120 zł i Mały Cel za 35 zł. W każdym tygodniu trzy decyzje i jedno losowanie — kino w piątek, karty kolekcjonerskie, których „wszyscy mają”, sąsiadka szukająca kogoś do psa. Potem koło zdarzeń: pęknięta dętka, zgubiony bilet, wygrana w konkursie.
Po każdej decyzji dziecko wpisuje trzy liczby: było, zmiana, jest. Liczy samo. To nie jest brak funkcji — to jest cała funkcja.
Na samym początku podejmuje jedną decyzję, która przesądzi o całym miesiącu: ile odłożyć na Poduszkę Bezpieczeństwa. Trzydzieści złotych, piętnaście albo nic. Konsekwencje przychodzą w trzecim tygodniu.
Losowanie jest tylko raz w tygodniu
W większości gier o pieniądzach dziecko przegrywa, bo źle rzuciło kostką. Tutaj koło zdarzeń kręci się cztery razy przez cały miesiąc i uderza tak samo w każdego. Cała reszta to decyzje. To jest różnica między „przegrałem, bo miałem pecha” a „zabrakło mi, bo nie odłożyłem” — i tylko ta druga myśl przenosi się na prawdziwe kieszonkowe.
Nikt z nikim nie rywalizuje
Gra planszowa kończy się, gdy ktoś wygra. Ta kończy się na sześć sposobów i żaden z nich nie jest przegraną.
Można skończyć z długiem do spłacenia z następnego kieszonkowego. Można zdobyć Mały Cel. Można dojść do Dużego Celu na styk, z pustym portfelem. Można też mieć wszystkie trzy naraz: cel, poduszkę i nietkniętą skarbonkę. Dziecko, któremu zabrakło w trzecim tygodniu, wynosi z tej gry najwięcej — i tekst na stronie z jego zakończeniem mówi mu to wprost.
Jeśli gra kilkoro dzieci, każde prowadzi własny Portfel i losuje osobno. Porównanie ścieżek na końcu jest wtedy najciekawszą częścią wieczoru — i nikt nie płacze, bo nie ma tabeli wyników.
Co znajdziesz w paczce
- Gra na tablet — PDF z klikalnymi przyciskami do GoodNotes, Notability lub Xodo
- Ta sama gra do druku na zwykłym A4, czarno-biało też działa
- Kalkulator Portfela — plik HTML, który liczy saldo sam. Otwiera się dwuklikiem w przeglądarce, nie potrzebuje internetu
- Koło zdarzeń, monety i pieczątki do wycięcia
- Dyplom na koniec miesiąca
- Przewodnik dla rodzica — jak poprowadzić pierwszą rozgrywkę, cztery pytania po każdym tygodniu, co powiedzieć gdy dziecku „nie wyjdzie” i jak przenieść to na prawdziwe kieszonkowe
Cała rozgrywka to 40–60 minut, ale można ją rozłożyć na cztery wieczory — jeden tydzień gry dziennie. U młodszych dzieci działa lepiej.
Najciekawsze zaczyna się przy drugiej rozgrywce. Dziecko wie już, co przyniósł trzeci tydzień, i zmienia jedną decyzję na starcie — żeby sprawdzić, czy to wystarczy.
Zanim zdecydujesz
Pobierasz raz i zostaje u Ciebie na zawsze. Bez abonamentu, bez logowania, bez powiadomień, bez internetu podczas gry. Licencja domowa na jedną rodzinę — możesz drukować, ile chcesz, i kopiować pliki na wszystkie swoje urządzenia. Użycie w szkole, świetlicy albo na zajęciach dodatkowych wymaga osobnej licencji.
Materiał edukacyjny. Wszystkie kwoty i mechanizmy w grze są fikcyjne i służą wyłącznie nauce przez zabawę — nie stanowią porady finansowej ani inwestycyjnej.
Gra nie zbiera żadnych danych. Kalkulator zapisuje stan wyłącznie lokalnie, w przeglądarce na urządzeniu dziecka. Nic nie jest wysyłane na żaden serwer.






